Każdy budynek, który jest podpięty do komunalnej sieci ciepłowniczej, powinien mieć liczniki grzewcze

Znaczna ilość budynków w naszym kraju posiada przyłącze do komunalnego ogrzewania. Wtedy potrzebne jest, aby specjalne liczniki kontrolowały, ile ciepła było zużyte w każdym lokalu.
Zazwyczaj jest tak, że jeden ciepłomierz będzie przeznaczony na jedno mieszkanie.

Idealnie płaski trawnik

Autor: heipei
Wówczas wiemy dokładnie, ile zużyliśmy ciepła i za nie uiszczamy opłatę. Jednakże są też tego typu bloki, gdzie licznik ciepła jest jeden dla wszystkich. Wtedy przy użyciu zawiłych wzorów liczy się to, ile każde mieszkanie (mieszkania) musi zapłacić za ogrzewanie. Jest to wersja mało sprawiedliwa i przez to coraz większa liczba wspólnot rezygnuje z tego wariantu. Ciepłomierze zwykle montowane są w podziemnych garażach albo na klatkach schodowych w zamkniętych szafkach. Obecnie montuje się już tego typu gabloty, w których są przeźroczyste szybki. To sprawia, że każdy lokator wie, ile ciepła zużył i nie jest zdziwiony, jeżeli po okresie grzewczym elektrociepłownia wyśle mu do zapłacenia rachunek. Tego rodzaju rozwiązanie ukróca także możliwości oszustw oraz nadużyć. Na rynku są dostępne dwa typy liczników: mechaniczny i ultradźwiękowy. Pierwszy z nich ma kręcący się wirnik, a drugi — mierzy przepływ przy użyciu fal ultradźwiękowy. Jest to oczywiście nowocześniejszy sposób, ale oba ciśnieniomierze są tak samo skuteczne.

Pamiętajmy także o tym, że mierniki co jakiś czas należy wymieniać. Również zakładania nie powinniśmy się podejmować sami. Należy w tym celu zatrudnić fachowców.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*