Gzymsy kojarzą się nam z reguły z budynkami z XIX wieku — a tu okazje się, że wracają dzisiaj do łask

Eleganckie gzymsy były ozdobą niejednego apartamentu w starej kamienicy. Dzisiaj również decyduje się na to coraz więcej ludzi.
Mówi się, że moda wraca.

firbau

Źródło: http://firbau.pl/
sztukateria
To prawda. Jeśli popatrzeć by na historię gzymsów, to powrót wydaje się być niespodziewany i to po dość długiej przerwie. Ponad sto lat temu sztukateria była robiona niemal w każdej kamienicy. Obecnie szczególnie upodobali ją sobie artyści, którzy uwielbiają nietypowe aranżacje wnętrz. Jeżeli zatem chcemy zdziwić gości, to można wykończyć wnętrza pięknymi gzymsami. Dziś mogą być one wyprodukowane z żywicy. Są wtedy lekkie oraz dość tanie. Pełnią również nowoczesne funkcje. Mogą na przykład ukrywać karnisz, do którego później będą przyczepione firanki na żabkach. Mogą też stanowić zastępstwo dla podwieszanego sufitu. Wtedy ekipa remontowa zamontuje w nim lampki. Da to ekstra oświetlenie, które będzie rewelacyjnie wyglądało na przykład w pokoju dziennym. Lampki oraz kable będą ukryte pod gzymsem. Są przeróżne rodzaje sztukaterii. Można wybrać dla przykładu wokółokienną oraz wokółdrzwiową. Przy czym można je zamontować w środku, jak i na zewnątrz domu. Należy tylko pamiętać, że te, które mają być wystawione na działanie różnych czynników atmosferycznych, muszą być w tym celu wyprodukowane.

Oprócz tego jest jeszcze sztukateria naścienna oraz sufitowe.
Jeżeli zdecydujemy się na wykończenie budynku w starodawnym stylu, to gzymsy będą wyglądały niesamowicie — w szczególności w salonie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*